Instalacja turbiny 5kW dla warsztatu stolarskiego
Właściciel małego zakładu płacił wysokie kary za przekroczenie mocy. Zamontowaliśmy maszt z turbiną, który pokrywa zapotrzebowanie maszyn w wietrzne dni.
Warsztat stolarski pod Łodzią borykał się z rosnącymi kosztami energii i częstymi karami za przekroczenie mocy umownej. Zamontowaliśmy kompaktową turbinę wiatrową o mocy 4.8 kW, która zasila piły i strugarki prądem z natury.
Wyzwanie
Zakład Stolarka Nowakowski i Syn to rodzinna firma zatrudniająca 4 rzemieślników. W 2023 roku ich rachunki za prąd wzrosły o 32%, głównie przez tzw. opłatę mocową. Maszyny stolarskie generują nagłe skoki zapotrzebowania, co skutkowało karami od zakładu energetycznego w wysokości około 340 zł miesięcznie.
Właściciel, pan Marek, szukał sposobu na obniżenie kosztów stałych bez ograniczania produkcji. Tradycyjna fotowoltaika nie sprawdzała się tutaj idealnie, ponieważ warsztat pracuje najintensywniej rano i wieczorem, także w miesiącach jesienno-zimowych, gdy słońca w centralnej Polsce jest niewiele. Sprawdziliśmy grunt pod nogami i okazało się, że lokalizacja na otwartym terenie sprzyja wykorzystaniu wiatru.
Podejście
Naszą pracę zaczęliśmy od postawienia mobilnego masztu pomiarowego na 12 dni, aby sprawdzić realną siłę wiatru na wysokości 8 metrów. Wyniki pokazały stabilne podmuchy o średniej prędkości 4.3 m/s. Zespół Evarsaemlak, składający się z 3 montażystów i inżyniera, przygotował projekt fundamentu omijanego przez instalacje podziemne.
Zdecydowaliśmy się na turbinę o pionowej osi obrotu (VAWT). Taka konstrukcja pracuje ciszej niż klasyczne wiatraki i nie wymaga wysokiego masztu, co było kluczowe przy bliskim sąsiedztwie innych budynków. Cały proces, od wylania betonu po podłączenie falownika, zajął nam dokładnie 17 dni roboczych.
Rozwiązanie
Dostarczyliśmy i zamontowaliśmy zestaw o mocy znamionowej 4.8 kW wraz z buforem energii o pojemności 12 kWh. System został tak skonfigurowany, aby w pierwszej kolejności zasilać oświetlenie hali i odciągi trocin. Gdy wiatr wieje mocniej, nadmiar energii trafia do akumulatorów i jest wykorzystywany podczas rozruchu ciężkich pił formatowych.
Zastosowaliśmy specjalny sterownik mikroprocesorowy, który wygładza skoki napięcia. Dzięki temu zakład przestał przekraczać limity mocy umownej. Niezależność bez kabli stała się faktem w te dni, kiedy wiatr przekracza 3.2 m/s – wtedy warsztat praktycznie nie pobiera prądu z sieci miejskiej.
Rezultaty
Inwestycja pozwoliła firmie ustabilizować budżet i uniknąć zwolnień pracowników. Warsztat stał się bardziej odporny na zmiany cen energii na rynku hurtowym.
Harmonogram
-
Lipiec 2024Audyt energetyczny warsztatu i pomiary wietrzności terenu.
-
Sierpień 2024Wylanie fundamentu i montaż masztu turbiny 4.8 kW.
-
Wrzesień 2024Integracja systemu z rozdzielnią główną i testy obciążeniowe.
"Szczerze mówiąc, bałem się, że ten wiatrak będzie huczał i przeszkadzał sąsiadom. Jest jednak cicho, a rachunki w końcu przestały zjadać cały nasz zysk z produkcji schodów."